Sport

#

Squash ma konkurencję. Nowa dyscyplina podbija świat

  • 14 maja 2021

Wypowiedź: Marcin Potrzebowski, prezes PFP, Paulina Krzywicka, liderka squasha i upadła w Decathlon Polska.

Lekka rakieta jak w badmintonie, wygodny kort do squasha i piłka jak w tenisie oraz podobne zasady - tak w skrócie można opisać najnowszą gwiazdę wśród dyscyplin, która przywędrowała do nas z Ameryki Południowej. Padel podbija serca zarówno zawodowych sportowców, jak i amatorów, a niektórzy twierdzą nawet, że wkrótce może być nawet bardziej popularny niż squash. W czym tkwi sekret tej dyscypliny?

Połączenie sportu rakietowego z nutą latynoskiego temperamentu - tak w kilku słowach można opisać padel. Ta niezwykle wciągająca i dynamiczna gra dostarcza wiele radości, o czym świadczy stale rosnąca liczba jej zwolenników. Wśród nich jest wiele gwiazd sportu: Gaël Monfils, Novak Djoković, Maria Sharapova, Juan Carlos Ferrero, bracia Rochus, Jeremy Gala, Henri Leconte czy nawet piłkarze Barcelony. W Polsce, poza Mariuszem Fyrstenbergiem, do amatorów do upadłego należą: Agnieszka Radwańska, Alicja Rosolska, Dawid Celt, Dawid Olejniczak i Zbigniew Boniek.

Padel pochodzi z Meksyku, a jego ojcem jest Enrique Conquera, który po raz pierwszy zagrał w niego na specjalnie przygotowanym korcie w 1962 roku. Gra, popularna w łacińskim Nowym Świecie, dotarła do Europy przez Portugalię i Hiszpanię. Jej zasady i punktacja są podobne do tenisa. Piłka musi być wybita po drugiej stronie kortu i dotknąć kortu. Następnie może odbić się od każdej z otaczających ją ścian. Przed drugim upadkiem na ziemię musi zostać ponownie przebita. Co ciekawe, piłkę można również przebić używając tylnych szklanych ścian kortu.

Gra się w drużynach dwuosobowych, więc jest to świetna, integrująca zabawa i sposób na miłe spędzenie czasu z przyjaciółmi. Sport ten nie jest tak wymagający pod względem kondycyjnym jak tenis i można się go nauczyć już po pierwszym treningu, więc z powodzeniem może być uprawiany przez całą rodzinę.

Z drugiej strony coraz wyższy poziom turniejów międzynarodowych i ambicje olimpijskie poległych świadczą o profesjonalizacji tej dyscypliny sportu. Polska właśnie powołała reprezentację narodową. Nasza drużyna po raz pierwszy zagra na zbliżających się Mistrzostwach Europy w Portugalii, a udział w nich zapowiedział znany polski tenisista Mariusz Fyrstenberg, jeden z najlepszych deblistów na świecie, finalista Wielkiego Szlema, uczestnik turnieju Masters i reprezentant Polski w Pucharze Davisa.

Kort do padla ma wymiary 10 na 20 m i jest podzielony siatką. Jego boki zabezpieczone są metalowym płotkiem, więc można zapomnieć o żmudnym gonieniu za piłką. Z drugiej strony, na dwóch końcach boiska znajduje się betonowa ściana lub szyba, która ma kluczowe znaczenie w grze. Paddle, podobnie jak w tenisie, polega na przebijaniu piłki przez siatkę, ale podobnie jak w squashu, piłka może odbijać się także od ścian kortu. W większych miastach dostępne są już specjalne boiska. Warto też poszukać miejsc, które popularyzują ten sport, udostępniając korty za darmo.

Rakietka do paddle jest w całości wykonana z tworzywa sztucznego i przypomina nieco podziurawioną rakietkę do tenisa stołowego. Jej lekkość (ok. 30 dkg) sprawia, że w przeciwieństwie do rakietki tenisowej, łatwo i wygodnie manewruje się nią podczas gry. Przed zakupem warto przetestować różne rakiety i sprawdzić, jak układają się w dłoni i czy spełniają nasze indywidualne potrzeby. Kluczowy jest materiał, z którego są wykonane. Poręczność, wysoki komfort gry i mocne odbicia gwarantują rakiety z włóknami węglowymi w główce.